ciąg dalszy ...
były wilanowice gdzie miałam dziwny sen...
no i w drodze na selector...

koncert franza ferdinanda najpierw był wśród tłumu... i to nie był dobry pomysł...
zatem przemieszczałam się bliżej sceny...
aż wylądowałam pod telebimem...
koncert był mega. nie powiem, że najlepszy...
następnie royksopp...
orbital ... : )
i fani busy p.
no i pojechałam na egzaminy...